Najnowszy spektakl STW to próba zmierzenia się z tym, co dla każdego tancerza jest jednocześnie najbliższe i najbardziej odległe, najbardziej oczywiste i jednocześnie tak trudne do kreślenia, najłatwiejsze i najtrudniejsze w odczytaniu. CIAŁO. Grawitacja. Ciężar. Zmęczenie. Ukojenie. Potrzeba ruchu. Bezruch. Historie.

Czy faktycznie posiedliśmy nasze ciała, czy może wciąż się one nam wymykają? Czy znamy język jakim ono do nas mówi, czy może nadal jest on dla nas tajemnicą? Czy mapy naszych ciał są dla nas czytelne? Czy to my panujemy nad ciałem, czy może raczej ono panuje nad nami? Nie ma pewnych odpowiedzi, sprawdzonych recept, pozostaje raczej intuicja. Przeczucie odpowiedzi.

Ten spektakl jest zaproszeniem dla widza do wejścia w CIAŁO. Do odbycia podróży, która być może niewiele wyjaśni. Ale pozostaną piękne historie.

2017-09-14T11:34:05+00:00 30 czerwca 2015|